Coraz dalej od miłości – Bernhard Schlink

Coraz dalej od miłości Bernharda Schlinka zainteresowała mnie ze względu na autora. To on był autorem głośnego na całym świecie „Lektora”, którego adaptacja była pięciokrotnie nominowana do Oskara.  Pamiętam jakie na mnie zrobiła ta powieść wrażenie, więc z chęcią sięgnęłam po następną pozycję książkową tego pisarza. Czy się zawiodłam? – zapraszam na recenzję. Czytaj dalej Coraz dalej od miłości – Bernhard Schlink

Ostatni zamyka drzwi – Michele Fitoussi

Ostatni zamyka drzwi to powieść francuskiego pisarza Michele Fitoussi. Spotkałam się z jego dorobkiem po raz pierwszy i byłam miło zaskoczona. Zdecydowałam się na osobną recenzję ze względu na poruszane dwa tematy – kobiety z traumą z dzieciństwa i mężczyzny w „trudnym” wieku. Oba tematy zainteresowały mnie z perspektywy mojej pracy i podobieństwa pewnych sytuacji do mojego życia.  Czytaj dalej Ostatni zamyka drzwi – Michele Fitoussi

Przeczytane w I kwartale

Przeczytane książki w pierwszym kwartale nie wyglądają imponująco. Ale zimową porą gorzej mi się czyta, jest szaro a mój wzrok już nie taki. Poza tym mało podróżowałam pociągiem, gdzie mam zawsze czas na czytanie. Trochę oddawałam się innym pasjom, tworzyłam, malowałam i przygotowywałam blog artystyczny. Nie jest jednak aż tak tragicznie. Zapraszam. Czytaj dalej Przeczytane w I kwartale

Poradnik bycia niegodziwym – recenzja

Poradnik bycia niegodziwym to książka Satana Asso Palabra pt.: „Wyznania skruszonego diabła czyli o sposobach kuszenia”. Czytając ją nie wiedziałam, czy się śmiać, czy płakać. Przewrotnie napisana książka dla wszystkich którzy się zajmują rozwojem osobistym lub o nim czytają. Musiałam pokusić się o recenzję, może ten poradnik przyda się co niektórym. Czytaj dalej Poradnik bycia niegodziwym – recenzja

Monsieur Jean szuka szczęścia – Thomas Montasser

Monsieur Jean szuka szczęścia – Thomas’a Montasser to cudowna książka, przynajmniej dla mnie, coacha, który wierzy w dobro ludzi. Dzisiaj jest najlepszy moment na jej recenzję, teraz w okresie przedświątecznym kiedy dobro powinno w Nas być w zdwojonej sile.  Monsieur Jean tak naprawdę nazywa się Giacomo Piccali i jest uciekinierem z Włoch. Poznajemy go w chwili kiedy zostaje odesłany na emeryturę i nazywa się Jean Pickard. Przez 43 lata pracował w luksusowym i legendarnym hotelu w Zurychu „Tour au Lac” położonym nad jeziorem. Niestety nie miałam okazji go widzieć, jakoś nigdy nie zaplanowałam podróży do Szwajcarii. Myślę, że teraz nadrobię.  Czytaj dalej Monsieur Jean szuka szczęścia – Thomas Montasser