Strona główna

Witam Cię serdecznie na moim blogu i mam nadzieję, że znajdziesz dla siebie coś interesującego.

Jestem coachem, jobcoachem i trenerem, ale przede wszystkim jestem kobietą. Ten blog to prezent na moje pięćdziesiąte urodziny.

Znajdziesz tu moje przemyślenia na temat książek, które czytam.
Historię ludzi z którymi pracuję i których spotykam.
Moje refleksje na temat rozwoju behawiorystycznego, którym się zajmuję i moje prace, które powstają w wolnym czasie.

Galeria sprzedaży zawiera część mojego życia, wszystko co tworzę jest po coś, dla kogoś i dla czegoś. Może być także dla Ciebie.

Zapraszam.

O mnie

Zastanawiałam się co napisać o sobie i zaraz naszło mnie moje ulubione pytanie jakie zadaję na rozmowie kwalifikacyjnej: „Kim jest Danka Brzezińska?”. No tak, ale nie chcę po raz -enty pisać swojego dossier. Chcę tu być mniej oficjalna, wszystkiego oficjalnego dowiecie się na innych moich stronach, portalach i w leksykonach. Chcę byście poznali mnie jako kobietę, kobietę, która każdego dnia stara się żyć tak, jakby to był jej ostatni dzień życia. I tak mam nadzieję do setki.Kilka lat temu zmieniłam po raz kolejny swoją ścieżkę zawodową i zostałam coachem. Wtedy miało to inny wymiar niż teraz, może dlatego mój coaching ciągle ewaluuje. Jestem pomiędzy coachingiem, jobcoachingiem, mentoringiem a ostatnio weszłam na drogę doradztwa zawodowego. W każdej tej sferze pracuję innymi narzędziami, innymi sposobami ale łączy je jedno – dobro człowieka. Dobro, nie sukces, nie kariera, nie finanse i nie przysłowiowe „nauczenie się języka”.

A poza pracą, jestem kobietą, która realizuje swoje pomysły, a mam ich ciągle dużo. Mam wsparcie w rodzinie, wokół siebie skupiam wspaniałych ludzi, którzy tak jak ja „żyją” a nie przeżywają życie. Moje zajęcia to rezultat równowagi pomiędzy pracą, trudną pracą a życiem prywatnym. Tak jest, kiedy dzieci odchodzą z domu, a wnuki chodzą do szkoły i mają swój mały świat. Wtedy odskocznią są zajęcia na które kiedyś nie było czasu.

Jestem zwolenniczką minimalizmu, wolę „BYĆ” niż „MIEĆ” i to jest dla mnie piękne. Kiedy zadaję sobie pytanie: ” jakiej ostatniej myśli sobie życzysz kochaniutka? – odpowiadam: „Żyłam jak chciałam, żyłam pięknie ”. Może się niektórym z Was wydawać moje życie mało atrakcyjne, wakacje w skromnej chacie w górach lub nad morzem zimną porą. Na prezent dostaję wiertarkę lub pistolet na klej zamiast biżuterii. Ale życzę Wam wszystkim, żebyście mogli czerpać z życia to czego pragniecie, jak ja to robię.

Blog

PETERSBURG – MIASTO MOICH MARZEŃ, cz. 1.

Petersburg to miasto od zawsze było moim osobistym marzeniem. Podczas pobytu w Luwrze mój mąż westchnął i powiedział: „Ach, żeby tak być w Ermitażu”. I Petersburg stał się naszym wspólnym marzeniem. Od zawsze lubiłam rosyjską literaturę a Car Piotr I fascynował mnie, mimo swojej burzliwej historii. Ciekawość miasta zbudowanego na wyspach była ogromna, ale czasy …

Na smyczy – ubezwłasnowolnienie mężczyzny.

Sięgnęłam książkę z półki i już wiedziałam, że ją przeczytam. Sama okładka wzbudziła ciekawość, a tytuł „Na smyczy” wzbudził moje podejrzenia co do treści. Ta powieść musiała być o kobiecie, która trzyma mężczyznę na smyczy. Co sobie pomyślałam, kiedy przeczytałam kilka pierwszych zdań? Wstyd się przyznać …, ale zastanawiałam się, czy jestem jak ta kobieta. …

Kontakt

Jeśli chcecie się ze mną skontaktować, napiszcie do mnie coach@danka.pl