Wykrywanie kłamstwa

Wykrywanie kłamstw jest zdolnością, jaką wszyscy posiadamy. Nie wszyscy jednak potrafimy kłamstwa wykrywać. Zbyt często ufamy mitom powszechnie rozpowszechnianym. Jeżeli twierdzisz, że kłamca unika wzroku, to jesteś kiepskim „wykrywaczem”. Żeby to zmienić, należy nauczyć się rozpoznawać i identyfikować zachowania związane z kłamstwem, oszustwem i fałszerstwem. Czytaj dalej Wykrywanie kłamstwa

Dowartościowujące kłamstwa

Dowartościowujące kłamstwa powodują, że w oczach innych stajemy się „wielcy”. Kiedy w towarzystwie pojawia się człowiek, którego opowieści wzbudzają wątpliwość, uznajemy go za kłamcę. Kiedy trudno nam dowieść tych kłamstw, uważamy, że z pewnością zmyśla. Wielu ludzi kłamie właśnie z powodu zaniżonej wartości swojego „Ja”. Dowartościowujące kłamstwo służy bowiem wywieraniu wrażenia na innych i przyciąganiu ich uwagi.  Czytaj dalej Dowartościowujące kłamstwa

Kłamstwa w obronie własnej

Kłamstwa w obronie własnej lub cudzej, to chyba najczęstsze kłamstwa jakich się ludzie dopuszczają. Kłamiemy w przeświadczeniu, że prawda może ranić lub zasmucać naszych bliskich. Kłamiąc wydajemy się szlachetniejsi, może nawet uprzejmiejsi. Przecież takie kłamstwo jest ogólnie akceptowane, a nawet cenione – jednak jest to kłamstwo. Mamy przecież przekonanie, że prawda rani, więc po co ranić, jak można skłamać. Czytaj dalej Kłamstwa w obronie własnej

Kłamstwo, kilka prawd na jego temat

Kłamstwo było już tematem jednego z moich wpisów, pojawiło się przy okazji recenzji książki Bernharda Schlinka, pt.: „Letnie kłamstwa” . Możesz o tym poczytać tutaj:  https://danka.edu.pl/klamstwo-analiza-potrzeby-klamania/#more-1507 . Do ponownego poruszenia tego tematu skłoniła mnie jedna z francuskich książek o kłamstwie. Ponieważ bardzo brzydzę się kłamstwem i nie rozróżniam dobrego ani złego kłamstwa, ciągle mnie nurtuje pytanie, dlaczego ludzie kłamią?  Czytaj dalej Kłamstwo, kilka prawd na jego temat

Przeczytane w I kwartale

Przeczytane książki w pierwszym kwartale nie wyglądają imponująco. Ale zimową porą gorzej mi się czyta, jest szaro a mój wzrok już nie taki. Poza tym mało podróżowałam pociągiem, gdzie mam zawsze czas na czytanie. Trochę oddawałam się innym pasjom, tworzyłam, malowałam i przygotowywałam blog artystyczny. Nie jest jednak aż tak tragicznie. Zapraszam. Czytaj dalej Przeczytane w I kwartale

Jobcoaching – trochę o metodzie.

Jobcoaching od kilku lat stał się moją główną dziedziną pracy. Obecnie co prawda bezrobocie drastycznie spadło, jednak wielu ludzi potrzebuje nadal kogoś, kto ich wesprze. Jobcoaching jaki ja reprezentuję nie tłumaczy się, jak to robią urzędnicy, praca trenera pracy. To metoda zapoczątkowana projektem Flora w Belgii, Holandii i Luksemburgu, która ma na celu aktywizację osób bezrobotnych. Jednak wspaniale sprawdza się także dla osób chcących zmienić swoją ścieżkę zawodową.  Czytaj dalej Jobcoaching – trochę o metodzie.