Przeczytane w I kwartale

Przeczytane książki w pierwszym kwartale nie wyglądają imponująco. Ale zimową porą gorzej mi się czyta, jest szaro a mój wzrok już nie taki. Poza tym mało podróżowałam pociągiem, gdzie mam zawsze czas na czytanie. Trochę oddawałam się innym pasjom, tworzyłam, malowałam i przygotowywałam blog artystyczny. Nie jest jednak aż tak tragicznie. Zapraszam. Czytaj dalej Przeczytane w I kwartale

Wokół śmierci – więcej niż kryminał

Wokół śmierci – Gunnara Staalesen’a w ogóle nie miałam recenzować, bo to tylko kryminał. Z reguły recenzuję beletrystykę w której odnajduje coś coachingowego, rozwojowego, coś co prowadzi do zadumy lub dyskusji. Po norweską literaturę sięgnęłam po raz pierwszy, bo ostatnio odkrywam mało popularne pozycje książkowe. Wokół śmierci miał być to tylko: „błyskotliwy kryminał w stylu retro” i „… pełna zaskakujących zwrotów i do końca trzymająca w napięciu akcja, rozgrywająca się na tle zachwycających krajobrazów Norwegii”. Okazało się, że odnalazłam w niej smutek, psychologiczne przekonania i wielką ucieczkę przed biedą. Wątek kryminalny został w tle, ale rzeczywiście w ostatnich dwóch rozdziałach dopiero się domyśliłam zakończenia. Czytaj dalej Wokół śmierci – więcej niż kryminał

Książki przeczytane w III kwartale 2017 r.

Książki, które przeczytałam w III kwartale były bardzo różnorodne. W sierpniu, podczas urlopu, miałam dużo czasu na czytanie, w lipcu i we wrześniu już trochę mniej. Mając na uwadze, że musiałam poczytać trochę literatury zawodowej, to wynik mnie zadowala. W trzecim kwartale miałam wspaniałe warunki do czytania. Mój balkon, zielony, pełen kwiatów dawał mi schronienie przed nadmiernym słońcem. Siedząc, popijając to kawę rankiem,  a winko wieczorami, mogłam oddawać się lekturze, jak lubię. Zapraszam do krótkich recenzji. Czytaj dalej Książki przeczytane w III kwartale 2017 r.

Książki przeczytane w 2017 r. – II kwartał

Książki to skarbnica wiedzy i przyjemności. Przed Wami kolejna dawka książek przeczytanych przeze mnie w tym roku. Czytam wiele różnych książek, czasem zupełnie nie popularnych.  Często jednak odkładam daną pozycję już po przeczytaniu stu stron. Robię to bez żalu i uczucia straty czasu. A od kiedy korzystam ze zbiorów Raczyńskich, to również bez żalu pieniędzy. Zapraszam, może wybierzecie książkę dla siebie. Czytaj dalej Książki przeczytane w 2017 r. – II kwartał