Truskawkowa buteleczka

 Truskawkowa buteleczka powstała, żeby jakoś elegancko komuś sprezentować  nalewkę. Nie ma to jak własnej roboty nalewka i do tego własnoręcznie zrobione opakowanie. Jeżeli macie ochotę taką butelkę zrobić, zapraszam na tutorial. A od października zapraszam na warsztaty artystyczne.

Przygotowanie

Buteleczkę myjemy, wyparzamy i zdejmujemy nalepki. Nawet jak butelka jest nowa, to i tak trzeba ją wyparzyć. Najpierw butelkę pomalowałam na żółto i po wyschnięciu pomalowałam ją na biało. Biała farba była rzadsza i prześwitywała przez nią żółta warstwa. W międzyczasie wyszukałam motywy truskawek na papierze. Wycięłam i zamoczyłam w wodzie, żeby zmiękły. Wysuszyłam butelkę i już czekała do ozdabiania.

Truskawkowa ozdoba

Motywy truskawek wyjęłam z wody i lekko wysuszyłam. Za pomocą kleju (ja używam rozwodnionego wikolu) przylepiłam papier na butelkę. Jeden większy po jednej stronie, drugi mniejszy po drugiej. Po wyschnięciu kleju pomalowałam butelkę lakierem z połyskiem. Nałożyłam dwie warstwy lakieru. Miałam nakrętkę czerwoną, ale kiedy byłaby w innym kolorze, to pomalowałabym ją na czerwono i polakierowała. 

 

Zostało tylko ozdobienie końcowe, postawiłam na małe czerwone kryształki. Oczywiście musiałam je pokryć warstwą lakieru, żeby nie odpadły podczas mycia butelki. Kiedy była gotowa, butelkę napełniłam nalewką truskawkową i podarowałam koleżance.