Peterhof i Carskie Sioło – Petersburg, cz. 4

Peterhof leży niecałe 30 km na zachód od Petersburga. Widok tej posiadłości zapiera dech w piersiach. Na terenie 600 ha znajduje się siedem parków z ponad 20 pałacami i pawilonami.  Dzięki Carowi Piotrowi I, który podróżował po Francji, pałac i „ogród kuchenny” zostały zbudowane tak, by przerosły świetność Wersalu. Ja uważam, że mu się udało. Więc jak już nacieszyliście się Petersburgiem to koniecznie wybierzcie się do tego uroczego miejsca. Czytaj dalej Peterhof i Carskie Sioło – Petersburg, cz. 4

Książki przeczytane w 2017 r. – II kwartał

Książki to skarbnica wiedzy i przyjemności. Przed Wami kolejna dawka książek przeczytanych przeze mnie w tym roku. Czytam wiele różnych książek, czasem zupełnie nie popularnych.  Często jednak odkładam daną pozycję już po przeczytaniu stu stron. Robię to bez żalu i uczucia straty czasu. A od kiedy korzystam ze zbiorów Raczyńskich, to również bez żalu pieniędzy. Zapraszam, może wybierzecie książkę dla siebie. Czytaj dalej Książki przeczytane w 2017 r. – II kwartał

Ermitaż – Petersburg, miasto marzeń cz. III

Ermitaż, to miejsce najbardziej przyciągnęło mnie do Petersburga. Dla tego miejsca warto było oszczędzać, to miejsce mnie nie zawiodło. Ermitaż, to dla mnie muzeum nr 1, po zobaczeniu wygrało z Luwrem i innymi, które miałam okazje zwiedzić. Wyobrażam sobie, ile jeszcze dzieł kryje się w piwnicach i zakamarkach. Jestem pod wrażeniem do dnia dzisiejszego i wierzę, że jeszcze kiedyś będę mogła ponownie tam jechać. Czytaj dalej Ermitaż – Petersburg, miasto marzeń cz. III

PETERSBURG – MIASTO MOICH MARZEŃ, cz. 1.

Petersburg to miasto od zawsze było moim osobistym marzeniem. Podczas pobytu w Luwrze mój mąż westchnął i powiedział: „Ach, żeby tak być w Ermitażu”. I Petersburg stał się naszym wspólnym marzeniem. Od zawsze lubiłam rosyjską literaturę a Car Piotr I fascynował mnie, mimo swojej burzliwej historii. Ciekawość miasta zbudowanego na wyspach była ogromna, ale czasy były jakie były, są jakie są. Aż któregoś dnia wsiedliśmy do autokaru i w drogę, cel – Petersburg. I chociaż było to jakiś czas temu zapragnęłam znów wybrać się do tego miasta na moim blogu. Marzenia się spełniają. Czytaj dalej PETERSBURG – MIASTO MOICH MARZEŃ, cz. 1.