Narcyz zdiagnozowany a Narcyz ekstremalny

Narcyz jako człowiek często pojawia się w naszym życiu. Przygotowując jesienną edycję warsztatów o wampirach emocjonalnych postanowiłam na blogu opisać najbardziej czarującego z nich – Narcyza. Jednak jak zaczęłam wgłębiać się w temat, to przekonałam się, że nie jest taki prosty. Trzeba zacząć od pokazania różnic między zdiagnozowanym narcyzem a narcyzem ekstremalnym. Bowiem to właśnie Ci ekstremalni żyją wśród nas, zabierają nam energię i mają destrukcyjny wpływ na nasze życie. Jest ich wielu, czasem i my możemy nimi być, nie zdając sobie z tego sprawy.

Narcyz zdiagnozowany

ATP (Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne) stworzyła kryterium zaburzenia osobowości narcystycznej. System klasyfikacji znajdziemy w DSM (Diagnostic and Statistical Manual for Mental Disordes). Osoba, która otrzyma diagnozę Narcyza powinna spełniać pięć cech z dziewięciu:

  • wielkościowe poczucie własnej wartości – czyli wyolbrzymianie swojego ego (talentów, dokonań) i oczekiwanie uznania wyższości niewspółmiernie dużej do faktycznych osiągnięć;
  • zaprzątnięcie fantazjami o swojej mocy, geniuszu, urodzie lub miłości;
  • przekonanie o swojej szczególności i wyjątkowości, których powinni otaczać tacy sami wyjątkowi ludzie jak oni;
  • potrzeba przesadnego podziwu;
  • poczucie posiadania szczególnych uprawnień i oczekiwania traktowania uprzywilejowanego;
  • postawa eksploatatorska wobec innych ludzi (wykorzystywanie innych do własnych celów);
  • brak empatii;
  • zazdrość wobec innych lub przekonanie, że to jemu zazdroszczą;
  • przejawianie aroganckich i wyniosłych zachowań lub postaw.

Narcyz ekstremalny – NE

Istotą narcyzmu są dwie cechy: wielkościowe poczucie własnej wartości i brak empatii.

Wiele osób przejawia mniej niż pięć cech, jednak uważa ich się za narcyzów. Jedni nazywają ich narcyzami ekstremalnymi lub narcystycznymi wampirami emocjonalnymi.

Wielu ludzi w naszym otoczeniu sprawia wrażenie narcyzów, mimo braku wyraźnych zaburzeń psychicznych. Są oni np. skoncentrowani tylko na sobie, zaprzątnięci własnym wizerunkiem, niewrażliwi na uczucia innych, często zawistni i zazdrośni, szybko się obrażają. Ludzie tacy dominują w towarzystwie i skupiają na sobie uwagę. Żeby nas nie krzywdzili powinniśmy ich zrozumieć i nauczyć się z nimi żyć.

Narcyz a uraz narcystyczny

Ekstremalni narcyzi sprawiają wrażenie niedbających o opinię, jednak bardzo im na niej zależy. Krytyka (jakkolwiek wyrażona) może silnie uderzyć w ich pww (poczucie własnej wartości), taki cios w samoocenę takiej jednostki psychologowie nazywają urazem narcystycznym. Oczywiście każdy z nas musi się mierzyć z odrzuceniem czy dezaprobatą naszego postępowania.

Wiele osób radzi sobie z urazem, oto kilka sposobów, np. :

  • zrzucanie winy na innych;
  • wyrażanie pogardy lub ucieczka w wyższość;
  • gniew i oburzenie na najmniejsze podważenie pww.

Te ucieczki od bólu urazu narcystycznego są powszechne, jednak NE często krzywdzi osobę z otoczenia, usiłując umocnić swoje pww. Ich wstyd, którego doświadczają jest tak silny, że zrobią wszystko, by go uniknąć.

Narcyz ekstremalny – jak go rozpoznać?

Na warsztatach które prowadzę z wampirów emocjonalnych posługuję się listą charakterystycznych zachowań wg. A. Bernsteina. Jeżeli dana osoba odpowiada zachowaniami pow. 10 z 20/25 pytań, uznaje się ją za wampira narcystycznego. Dr J. Burgo wyodrębnił jeszcze więcej cech i dodatkowo cechy te pogrupował w kategorie:

  • empatia i emocje
  • obraz siebie i porównanie z innymi
  • impulsywność
  • relacje interpersonalne
  • kodeks moralny i osobista odpowiedzialność.

Jeżeli w tych kategoriach znajdziemy więcej niż jedną cechę, możemy uważać taką osobę za NE.

W kolejnych postach z kategorii coachingowej omówię różne twarze narcyzów, od narcystycznych rodziców, po mścicieli i uwodzicieli. Jeżeli chcesz być na bieżąco z moimi wpisami, to zapraszam do subskrypcji.

Inspirowana dr J. Burgo „The Narcissist you Know: Defending Yourself Against Extreme narcissists in an All-About-Me World”

  • Grażynka Zaborska

    Ufff, bycie narcyzem mi nie grozi 😀

  • Przeczytałam z zaciekawieniem, jednak chciałabym się dowiedzieć coś więcej na temat kompleksów u takich osób, bo przecież każdy jakieś ma.

    • Danuta Brzezińska

      Tak, ale u takiej osoby to nawet nie są kompleksy. Bo z tych zdajemy sobie sprawę. Narcyzi nie dopuszczają myśli, że robią coś, by ukryć wstyd. Przy kolejnych wpisach postaram się o tym napisać więcej.

      • Grażynka Zaborska

        Chyba od narcyza jest już bardzo blisko do osobowości psychopatycznej.

        • Danuta Brzezińska

          Tak, Narcyz zdiagnozowany ma zachwianą osobowość, u NE brak podstaw do diagnozy ze względu na niewystarczająca ilość symptomów.

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Ja z całą pewnością nie jestem narcyzem – wręcz przeciwnie, mam za mało pewności siebie i brakuje mi przekonania o własnych pozytywnych cechach.

    • Danuta Brzezińska

      Czyli łatwy kąsek dla wampira:-)

  • Marta Korotko

    Narcyzem nie jestem, o to się nie boję, zupełnie ze mnie inny typ człowieka. Kąskiem najłatwiejszym też bym chyba nie była, ale może to dlatego że przez cały ubiegły rok pozbywałam się świadomie takich wampirów emocjonalnych. Łatwo nie było, ale teraz żyje się łatwiej.

  • corni555

    Jestem przerażona tym, że są ludzie w moim otoczeniu do których pasuje ten opis. A ja się zawsze zastanawiałam co z tymi osobami jest nie tak, czy np. mają kompleksy i stąd to nadmierne mówienie o swoich osiągnięciach, a to może być zupełnie na odwrót…

  • Zastanawiam się i zastanawiam, ale chyba (na szczęście!) nie mam wokół siebie takich osób. Bardzo ostrożnie dobieram sobie znajomych, może to właśnie wynik tej ostrożności?

  • Poruszasz bardzo ciekawe kwestie, na pewno będę tu wracać!:*

  • Bebe Talent

    A ja mam wrażenie, że takie osoby kryją mocno poranioną duszę, trudne przeżycia i lęk przed samotnością.

    • Danuta Brzezińska

      dr Burgo twierdzi, że zawsze na te zachwiania ma jakaś przeżyta trauma. Może to być na przykład narcystyczna matka lub ojciec. Będę o tym pisać jeszcze.

      • Bebe Talent

        No właśnie. Takie zachowania nie biorą się ot tak sobie. Często mają korzenie we wczesnym dzieciństwie.

  • StronyART

    Ponoć bycie narcyzem jest neizbędne od odniesienia sukcesu w show[biznesie

    • Danuta Brzezińska

      Poniekąd każdy z nas ma trochę z narcyza, ważne, by inni nie cierpieli z tego powodu.

  • Bardzo dobry tekst czekam an wiecej. Warto dowiadywac sie otakich rzeczach tylko by nie zwariowac i nagle nei szukac po ludziach przypadkow 😀

  • Hanna Kowal

    Narcyz nie jest zakochany w sobie tylko w swoim wyidealizowanym wizerunku.Siebie nie zna.W dzieciństwie był akceptowany nie za to kim jest, tylko za to kim ma być.Stworzył więc fasadę idealną i ciągle ją monitoruje w lęku, by ktoś nie odkrył że prawda o nim jest nie do przyjęcia.Lustro cudzych oczu nie daje mu wytchnienia.Z tej pierwotnej sytuacji wynikają później w jego życiu wszystkie skrzywienia dotyczące jego realacji z innymi( nie mogą być rzeczywiste z osobą która żyje fasadąi żąda idealnej fasady od partnera), stosunku do pracy (idealny pracownik korporacji, który da się zajechać dla wizerunkowego prestiżu).Jedyna nadzieja, że życie może go przeczołgać i dać sansę w trakcie terapii na poznanie samego siebie.Przed tym przełomem nikt nie ma szansy na szczęśliwe życie z taką osobą.

  • no cóż, z uwagą się rozejrzę 😛 dobry temat!

  • Sylwia

    Genialny temat 🙂 Zgłebiam go od kilku lat, ponieważ sama dwukrotnie pałam ofiarą takiego narcyza. Długo się z tego wychodzi, ale jednak można z nim wygrać 🙂

  • Będę śledzić Twój cykl, interesuje mnie ta tematyka.

  • Kinga Kościak

    Bardzo interesujący artukuł! 😉

  • Oj mam w sowim kręgu nie jednego narcyza. I trochę nad tym ubolewam, to kolejna skrajność, która niszczy społeczeństwo.

    • Danuta Brzezińska

      Zgadza się, mam wrażenie jest ich coraz więcej.

  • Przyszło mi pracować z jednym takim, lekko nie jest. Oj, nie jest…

    • Danuta Brzezińska

      Najważniejsze mieć świadomość, że taki jest i nie dać się:-)

  • Może w swoim życiu spotkałam kilka takich osób (na palcach jednej ręki mogę policzyć) i jedyne co pamiętam (nie mamy ze sobą żadnych kontaktów, to był albo sąsiad, albo znajomy znajomego na imprezie spotkany kilka razy), to to, że bardzo trudno było z nimi rozmawiać 🙂

    • Danuta Brzezińska

      Lepiej nie mieć kontaktów, bo i po co:-)

  • Paulina Wlezień

    Ciekawy temat – po przeczytaniu i zastanowieniu się okazuje się, że i w moim otoczeniu są narcyzy… 😛 Pozdrawiam!

  • Ciekawy temat, będę zaglądać. 🙂

  • Gosia

    Super wpis, bardzo ciekawy temat, który zmusił mnie dziś do refleksji. Kilku takich bym znalazła wokół siebie, choć i ja pewnych zachować u siebie się dopatrzyłam.

    • Danuta Brzezińska

      Trochę to każdy ma coś z narcyza:-)

  • Ann

    Mam w swoim otoczeniu jedną taką osobę. Jest to bliska mi osoba, ktoś z rodziny, i muszę przyznać, że ciężko się z narcyzem żyje, oj ciężko.

    • Danuta Brzezińska

      To prawda, najgorzej jak narcyz jest w rodzinie. trzeba wtedy nauczyć się z nim żyć.

  • bardzo ciekawy wpis!

  • Nie wiedziałem, że narcyzm to zaburzenie osobowości. Inaczej bym się odnosił do tych kilku kolegów, którzy zatruwali mi życie swoja „idealnością”. Ciekawe 🙂 Pozdrawiam!

  • Wychodzi na to, że narcyzem nie jestem, chociaż nigdy nie podejrzewałem, że jest to zaburzenie osobowości. Człowiek uczy się całe życie.

  • Magda Matylda

    ufff, na szczęscie nie pasuję do tych cech.. no przynajmniej w większosci 🙂

  • Olga Dąbrowska

    Na szczęście – mnie to nie dotyczy 🙂

  • ciekawy temat… czasem wydaje mi się, że jest coraz więcej takich osób w naszym otoczeniu, niestety

    • Danuta Brzezińska

      To prawda, jakby coraz więcej.

  • Kamil

    Na szczęście nie ma takich osób wśród moich znajomych/rodziny. Ale warto wiedzieć jakie nie paść ofiarą narcyza

  • ufff jak dobrze, że nie mam ich dużo w otoczeniu!

  • Bardzo ciekawy temat, tylko żeby teraz wszystkich arogantów nie wrzucać do narcystycznego wora <3

    • Danuta Brzezińska

      No właśnie, ostatnio od razu się nazywa narcyzem kogoś przy kim czujemy się gorsi:-)

  • Bardzo ciekawy blog, nawet nie wiedziałam że istnieje coś takiego jak ekstremalny narcyz ☺️

  • Sylwia Antkowicz

    Super wyjasnione, czesto sie mowi o kims jako o narcyzie ale teraz juz wiem jakie cechy musi posiadac.

  • Bardzo wyczerpująco przedstawiony temat. Tylko przy tej okazji pojawia się zaraz zagrożenie aby nie mylić narcyza z osobą zdrowo zadowoloną z siebie i mającą ku temu powody.

    • Danuta Brzezińska

      Niestety coraz częściej przypinamy łatkę narcyza każdemu kto jest bardziej zadowolony z siebie i życia niż my.

  • Jakbym czytał o swoich uczniach. 😉

  • Jakiś czas temu czytałam książkę o wampirach emocjonalnych, więc już trochę jestem wtajemniczona w temat 🙂

  • Ciekawy wpis! Nie wiedziałam, że istnieje taka kategoria, jak wampir narcystyczny 🙂

    • Danuta Brzezińska

      Wampirów jest 12 tyle ile zaburzeń osobowości:-) Najbardziej uroczy a za razem zdradziecki to Narcyz.

      • A może napiszesz post o tych wszystkich wampirach :)) Bardzo chętnie bym o tym poczytała 😉

        • Danuta Brzezińska

          Kolejny wpis 13.12 będzie o narcystycznych rodzicach:-)