Mapa Rynku Pracy – ćwiczenie Jobcoacha.

Dzisiaj chciałam Was zapoznać z ćwiczeniem jobcoachingowym,  jakim jest Mapa Rynku Pracy. Nie ukrywam, że uczestnicy jobcoachingu nie lubią tego ćwiczenia, bo wymaga trochę czasu i zaangażowania. No i nie da się po jej zrobieniu usprawiedliwić przed brakiem efektów. Wszyscy wolą portale ogłoszeniowe i tłumaczenie, że nikt nie otworzył CV. No, może nie wszyscy, są tacy co robili mapę i szybciutko znaleźli pracę. Przeważnie byli to klienci coachingu kariery, ale w jobcoachingu też się kilku znalazło, co zrobili swoją mapę. Nie można zapominać, że pracuję w dużej mierze z osobami „migającymi” się przed pracą z wielu powodów. Często ze strachu przed nowym etapem zawodowym lub powrotem po długiej przerwie na rynek pracy. Ale wiem, że to ćwiczenie pomaga w usystematyzowaniu poszukiwania zatrudnienia i wytyczeniu ścieżki kariery. Poniżej przedstawię wzorzec mapy, można go dowolnie dostosowywać do uczestnika. 

MAPA RYNKU PRACY – ZAŁOŻENIA

Każdy z nas posiada określone możliwości zawodowe, które wynikają z naturalnych predyspozycji intelektualnych i psycho-fizycznych, wczesnych wyborów co do edukacji, kwalifikacji formalnych, zestawu posiadanych kompetencji zawodowych oraz doświadczenia. Całość tych czynników przekłada się na indywidualną ścieżkę zawodową. Osoby bezrobotne wypadły nie tylko z rynku pracy ale również zgubiły taką indywidualną ścieżkę kariery zawodowej. Nie zgubiły jednak całego dorobku życiowego i zawodowego. Dla sukcesu poszukiwania zatrudnienia przez osobę bezrobotną bardzo ważne jest odnalezienie ścieżki kariery, którą  się dotychczas poruszała a następnie pozwoli na określenie jej dalszego ciągu. Te założenia dotyczą również osób, które chcą zmienić dotychczasowe miejsce pracy.

MAPA RYNKU PRACY – OPIS

Mapa Rynku Pracy składa się z dwóch części. W części dolnej umieszcza się wszystkie dotychczasowe miejsca pracy. Istotne jest w tym miejscu określenie powiązań pomiędzy nimi, celem stwierdzenia czy stanowią ona spójną ścieżkę. Jeżeli takie powiązania są słabe, lub nie ma ich w ogóle oznacza to, że zatrudnienia były mniej lub bardziej przypadkowe, nie dając spójnego dorobku i doświadczenia zawodowego. Osoby, które dopiero ruszają na rynek pracy i nigdy nie pracowały ani nie udzielały się społecznie nie wypełniają tej części lub zamieszczają tam praktyki jakie odbywały podczas edukacji.

W górnej części Mapy Rynku Pracy znajduje się przyszłość, czyli możliwości zawodowe jakie posiada osoba bezrobotna. W założeniu możliwości jest zawsze klika, więc możliwych jest też kilka ścieżek kariery. W tym miejscu centralne są preferencje osoby bezrobotnej, w więc kluczowe jest pytanie: „Jaką pracę chciałbym wykonywać?”. Należy jednak zwrócić uwagę na pewne zagrożenie związane z tak postawionym pytaniem. Często odpowiedzieć brzmi „jakąkolwiek”, lub „dobrze płatną”. Takie odpowiedzi nie są pomocne w określaniu ścieżki zawodowej, więc Jobcoach powinien dążyć do ich maksymalnego uszczegółowienia. Osobiście polecam górną część zrobić w postaci tzw. fiszek pracodawców.

MAPA RYNKU PRACY – KROKI DO JEJ STWORZENIA

KROK 1.

Określenie zawodu osoby wypełniającej mapę. W tym miejscu taka osoba stoi przed wyborem czy poszukiwać zatrudnienia w swoim wyuczonym zawodzie, w którym dysponuje już doświadczeniem zawodowym, czy też wziąć pod uwagę przekwalifikowanie i pracę w nowym zawodzie.

KROK 2.

Określenie branży w których, dany zawód może być realizowany. Identyfikacja kilku branż, w których można pracować w danym zawodzie pozwala dostrzec wielość opcji, które posiada dana osoba.

KROK 3.

Określenie zasięgu terytorialnego i mobilności osoby bezrobotnej: miejscowość, miasto, gmina, lub region stanowią terytoria, w których dana osoba jest w stanie poszukiwać zatrudnienia i pracować. Im większe jest to terytorium tym większe są możliwości zatrudnienia, zarazem jednak im większe to terytorium tym większe są koszty i wysiłek związany z poszukiwaniem zatrudnienia i pracą. Wypośrodkowanie tych parametrów pozostaje po stronie osoby poszukującej zatrudnienia.

KROK 4.

Ostatni krok to określenie grupy docelowych miejsc pracy (przedsiębiorstw
i innych pracodawców), pod kątem których osoba poszukująca pracy będzie się przygotować do procesu rekrutacji. W procesie przygotowania kluczowe są następujące parametry:

    • dostępność

    • konkurencja

    • wysokość płac

    • kwalifikacje formalne

    • kluczowe kompetencje.

Tutaj możesz pobrać Mapę rynku pracy

Ćwiczenie pochodzi z książki, którą napisałam ” Jobcoaching – innowacyjna aktywizacja bezrobotnych 45+”, ale nie jest mojego autorstwa.

 

  • nigdy nie słyszałam o czymś takim. na ogół nie przepadam za takimi „sztucznymi” zadaniami – większość rzeczy coachingowych jest dla mnie zbyt intuicyjna, żeby np. coś na siłę spisywać, rysować. ale rozumiem, że może być to fajna okazja do rozwoju i ciekawy temat do przeprowadzenia szkolenia w miejscu pracy 🙂

    • Danuta Brzezińska

      To ćwiczenie raczej z dziedziny jobcoachingu, czyli aktywizacji osób zagrożonych wykluczeniem społecznym, ale sprawdza się też w coachingu kariery.

  • pierwszy raz widzę takie ćwiczenie i bardzo mi się podoba, zmusza do zadania sobie kluczowych pytań jeśli chodzi o nasz rozwój zawodowy 🙂

  • Nigdy o tym nie slyszalam …. interesujace 🙂

  • Kasia Motyka Kocikowa Dolina

    Danusia w swoim żywiole, teraz widzę na czym to polega. Pozdrawiam Danusiu.

  • Fantastyczne! 😉 Z przyjemnością pobierzemy i sami chętnie wypełnimy!

  • Ewa Dratwińska

    Bardzo ciekawe ćwiczenie ☺ z chęcią pobiorę i wolnej chwili, mimo, że pracy nie szukam, wykonam ☺

  • Interesujący wpis. Ćwiczenie na pewno przydatne 🙂

    • Danuta Brzezińska

      Dziękuję.

  • Przydatne ćwiczenia. Rozwijać się trzeba przez cały czas

  • Ciekawe ćwiczenie. Przyda się w repertuarze innych technik 🙂

  • Prześle ten wpis znajomej 🙂 Myślę, że nieco jej to otworzy oczy na pewne sprawy i pomoże.

  • Coś dla mojego męża. W korpo non stop robią temu podobne rzeczy.

  • Nigdy nie musiałam stosować tego typu praktyk. Pracy tak naprawdę szukałam dwa razy. Raz – znalazłam w tydzie, drugi raz w dwa, więc wynik chyba całkiem niezły.

    • Danuta Brzezińska

      Wynik wydaje mi się mistrzowski, niestety nie każdy tak potrafi, czasem wynika to z braku wykształcenia, czasem z nadmiaru troski i lęków.

  • Dla wzrokowców to dość fajny pomysł, i ja sama często rozrysowuję nawet oczywiste sprawy, żeby szybciej i efektywniej zebrać myśli. Ale tak poza tym, w ogólnym założeniu, nie bardzo widzę sens tego ćwiczenia…

    • Danuta Brzezińska

      Przydaje się, kiedy mamy kilka dróg którymi możemy podążać w karierze. I wtedy kiedy aplikujemy do firm do których chcemy się dostać do pracy. I w wielu innych sytuacjach, zawsze kiedy poszukujemy pracy i długo nie możemy znaleźć.

      • Okej, no więc jak mogę szybciej znaleźć zatrudnienie dzięki tej mapie? Zakładam, że wiem, co robię w życiu i czego szukam. Bo jak nie wiem, to i na mapę nie mam czego wpisać.

        • Danuta Brzezińska

          Ta mapa pomaga na zebranie danych pracodawców, bo nie wystarczy tylko raz zapytać. Czasem po kilka razy ubiegamy się o posadę, mamy dostęp do stron i tworzymy bazę danych. To nie jest szukanie pracy na podstawie ogłoszeń o pracę a staranie się o pracę jakiej chcemy. Pokazuje wielość możliwości, stanowisk i branż. Oczywiście dzięki niej nie szukamy na oślep.

  • Ciekawe ćwiczenie, może kiedyś mi się przyda 🙂

    • Danuta Brzezińska

      Oby nie musiało ☺

  • Ciekawa jestem jak wyglądają takie mapy stworzone przez kobiety, a jak przez mężczyzn. Na pewno się różnią…

    • Danuta Brzezińska

      Te różnią się jedynie branżami czy stanowiskami. Za to mapy marzeń różnią się diametralnie☺

  • Pani Danka rewelacja! Nie znałam. Zapisuję sobie do moich folderów 😉 Dziekuję Katarzyna

    • Danuta Brzezińska

      Cieszę się 😊

  • Nie znałam tej metody, wydaje się być bardzo precyzyjna 🙂

  • Marta Gie

    Całkiem ciekawy pomysł

  • Interesujące zagadnienie 🙂

  • Super, bardzo podobne zadanie otrzymują osoby będące w procesie outplacementu – daje naprawdę dobre skutki, pod warunkiem, że ktoś się przyłoży. Szukanie pracy, to ciężka praca 🙂

  • W ogóle nie znałam takiego ćwiczenia, ale człowiek uczy się przez całe życie

  • Tego narzędzia nie znałam. Bardzo ciekawe!

  • Magdalena Michalak

    Jestem aktualnie na takim etapie swojego życia, że bardzo lubię i cenię sobie pracę nad sobą oraz poprawą jakości własnego życia. Nie boję się zatem podjąć wysiłku przejścia przez to ćwiczenie, wręcz odwrotnie, zrobię to z chęcią i ciekawością 🙂 Dziękuję za to ćwiczenie.
    Pozdrawiam 🙂

    • Danuta Brzezińska

      Jeżeli byłyby pytania to proszę pisać.

  • Ja też tego narzędzia nie znałam. Bardzo ciekawe. Ściągam i zrobię sobie.

  • Ciekawe narzędzie dla kogoś, kto stoi przed dylematem: co dalej, w którą stronę iść. Takie pisemne odpowiadanie na pytania często porwadzi do ciekawych wniosków.