Kod twarzy i głosu

Kod twarzy i głosu, to dwa kolejne elementy naszego ciała, który trzeba wziąć pod lupę chcąc wykryć kłamcę. 55% komunikacji niewerbalnej dokonuje się poprzez twarz. Osobiście uważam rozmowę „face to face” za najbardziej ekscytującą i korzystną dla relacji.

Kod twarzy

Zacznijmy od głowy, która wiele może nam powiedzieć. Kiwanie głową lub odchylanie niezgodne ze słowami zawsze wzbudza mój uśmiech. Niby się ktoś na coś godzi, ale jego głowa nie. Kiedy chcesz się przekonać, że jesteś słuchany zobacz czy głowa rozmówcy przechyla się w bok. Jeżeli w lewą stronę, oznacza empatię i łagodność, jeżeli w prawo sygnalizuje napięcie i zmartwienia.

Drapiemy się po nosie, by ukryć jakieś uczucia lub ulegamy stresowi związanym z rozmową. W opinii specjalistów kłamstwo zwiększa ciśnienie tętnicze oraz napięcie. Dlatego kłamcy odczuwają swędzenie nosa i się drapią.

Rodzaje spojrzeń pozwalają nam rozeznać ludzkie zamiary. W temacie wykrywania kłamców interesujący jest dla nas kod: unikanie wzroku. Może oznaczać, że ktoś nie chce się przyznać, że mu się podobamy. Może jednak oznaczać, szczególnie odwrócenie wzoku przy końcu wypowiedzi, że jest przejawem stresu lub nieszczerości. Szybko mrugający kłamcy, sami nie wierzą w swoje kłamstwa i się denerwują, że im może nikt nie wierzyć.

Kod ust też wydaje się dość interesujący, na przykład przygryzanie ust oznaczać może zdenerwowanie, gniew lub chęć kontrolowania rozmowy. Kiedy rozmówca zakrywa lub dotyka usta, może oznaczać to, że kłamie. Oczywiście wymuszone, sztuczne i uśmiechy z zaciśniętymi zębami, też mogą być oznaką nieszczerości. 

Zostały uszy, które zatykamy jeżeli nie chcemy czegoś słyszeć. Rozmówca niezainteresowany rozmową drapie się po płatku ucha.

Kod głosu

W tonie głosu można zauważyć wszystko, rezygnację, wzruszenie czy zniecierpliwienie. Głos jest jak barometr naszych uczuć. Prawie w 65% przypadków możemy trafnie określić emocje danego rozmówcy. Zmiana głośności przeważnie odzwierciedla zmianę uczuć. Zwiększenie siły głosu (u osób mówiących cicho) świadczy o podekscytowaniu, strachu albo złości. Jest sposobem na przyciągnięcie uwagi, dla mojego męża sposobem, by go dopuszczono do głosu. Zmniejszenie siły głosu obrazuje chęć zachowania dyskrecji. Czasem jest strategią manipulacyjną, wykorzystywaną często przez trenerów na szkoleniu. W niektórych wypadkach ściszenie głosu może świadczyć o klamstwie, tak jak podniesiony głos w rozmowie.

Tempo wypowiedzi to liczba słów w danym czasie. Zmiana tempa, świadczy o zmianie zachodzącej w rozmówcy. Przyspieszenie tempa prócz złości czy zdenerwowania może świadczyć o kłamstwie. Kłamca bowiem chce ukryć prawdę za zasłoną potoku słów. Spowolnienie natomiast prócz oznaki smutku, braku zainteresowania może być oznaką zatajenia prawdy. Istnieje nawet kod kłamczucha Lillian Glass, który jednak trzeba stosować w kontekście całości sygnałów. 

Pozostał nam do omówienia jeszcze kod werbalny i o nim w następnym wpisie. Zapraszam do subskrypcji.

%d bloggers like this: