Chlebak – metamorfoza lawendowa.

Chlebak to jeden z bardziej potrzebnych skrzyneczek w kuchni. Ja swój mam od wielu lat i postanowiłam poddać go metamorfozie. Wiem, że łatwiej i taniej byłoby mi kupić nowy, ale czego nie robi się dla przyjemności. Postanowiłam wybrać lawendowe motywy, zależało mi też, żeby wyglądał na ręczną pracę. Osobiście nie lubię perfekcyjnie wykonanych prac, bo to jakbym kupiła coś z taśmy produkcyjnej. Nie przeszkadzają mi niedociągnięcia, które z pewnością na moim chlebaku zauważycie. Zapraszam więc na tutorial metamorfozy mojego starego chlebaka.

Krok 1 – obróbka wstępna

Przeglądając moje tutoriale już wiecie, że obróbką zajmuje się mój mąż. I tym razem skorzystałam z jego pomocy, idzie mu to sprawniej niż mi. Najpierw wyjął żaluzję, oderwał listwę zabezpieczającą i zeszlifował chlebak. Więcej pracy było z żaluzją, musiał ją po szlifowaniu dokładnie posklejać. Na koniec przymocował za pomocą kleju listwę przednią. Tak przygotowany chlebak trafił w moje ręce.

 

Krok 2 – malowanie

 

Wymyśliłam sobie, że chlebak będzie lawendowy w odcieniu bieli, pasuje do szafek. Najpierw pomalowałam chlebak ciemną fioletową farbą za pomocą wałeczka. Wałek ładnie nanosi farbę i nie trzeba szlifować. Chciałam mu nadać trochę starego wyglądu, więc kiedy farba wyschła za pomocą świecy przetarłam chlebak w miarę dokładnie. Na to naniosłam warstwę białej akrylowej farby, a kiedy wyschła zeszlifowałam. W ten sposób uzyskałam postarzenie. 

 

Krok 3 – dequpage

Do ozdabiania wybrałam motywy lawendowe na papierze ryżowym, bardzo delikatnym. Za pomocą pędzelka (nanosić klej od środka) przykleiłam papier. Na samej skrzyneczce poszło łatwo, gorzej było na żaluzji. Musiałam użyć nożyka, by ponacinać delikatnie papier. Inaczej żaluzja mogłaby się zacinać. Na koniec naniosłam lakier, ponieważ chlebak będzie miał zadanie użytkowe to naniosłam 4 warstwy lakieru. Zdecydowałam się na wysoki połysk. Od środka nie malowałam chlebaka, wyłożyłam spód podkładką z bambusa. 

 

No i gotowy mój chlebak, wygląda jak nowy. Może nie jest idealny, ale do mojej kuchni pasuje. Mam nadzieję, że podoba Wam się mój tutorial. Będzie mi miło jeżeli zostawicie po sobie ślad. 

  • Barbara Daszuta

    piękne! wiekszość moich prob zrobienia czegoś podobnego konczy się wyprawą do sklepu bo pędzle, farby i kleje i rzuceniem ich w kąt 😀 chociaż ostatnio udało mi sę naprawdę nieźle zeszlifować i zabezpieczyć drewnochronem mój ogrodowy stoliczek!

    • Danuta Brzezińska

      czyli jest pierwszy krok:-)

  • Iwona Gogulska

    Piękny. U mojej mamy jest gdzieś taki stary chlebak… chyba pora go odkopać 😉

  • Bożena Jędral

    Pięknie, mam zrobiła coś podobnego w latach 80tych, ma do dziś.

  • jak to nie jest idealny? z chęcią bym taki przygarnęła!

  • Super! Sama nie lubię takiego prowansalskiego stylu, ale efekt wyszedł Ci znakomity 🙂

  • Bardzo fajny! Lubię taki shabby shic urok 🙂 Ps. Też kiedyś szalałam w decoupage 😉

  • BETIBRR

    Extra pomysł miałam w dzieciństwie podobny chlebak i zamiast go wyrzucać moglysmy go z mama przerobić 🙁

  • Kasia Motyka Kocikowa Dolina

    Danusia… wszechstronna, niesamowita 🙂 Wpadam na warsztaty, nie ma co…

  • super… mojemu chlebakowi chyba tez by sie przydała metamorfoza… szkoda, ze moj maz nie daje sie namowic do pomocy!

  • Paulina R-w

    jest perfekcyjny 🙂 apropo innego wpisu 🙂 sielski, smaczny zachęcający by sięgnąć do niego po świeże pieczywko:) wenus z marsa

  • Próbowałam kiedyś decoupagu, ale dla mnie trochę zbyt czasochłonne, jednak Twój chlebak godny podziwu, piękne wykonanie!

    • Danuta Brzezińska

      Dziękuję

  • Agnieszka Jarosz

    jak patrzę na te wszystkie prace, to chyba w końcu się zmotywuję i nauczę tej metody. śliczny jest

  • Piekny, ja bede robic jesienia takie skrzyneczki do mojego pokoju 😉

  • Wow wygląda bosko, żebym ja tylko miałam tyle talentu i cierpliwości 😉

  • Zawsze mam ogromny szacunek do ludzi, którzy potrafią spędzić tak dużo czasu nad wycinaniem, klejeniem, malowaniem i dłubaniem. Efekt nieziemski. Jestem pod wrażeniem. Chciałabym mieć taki chlebak u siebie…

    • Danuta Brzezińska

      To mój sposób na naukę cierpliwości, idzie mi coraz lepiej:-)

  • Ewelina Szymczak

    Bardzo dokładny i czytelny tutorial 🙂 Kiedyś miałam przygodę z dequpagem, ale teraz moje serce skradły tkaniny, szycie i meble z prl.

  • Ale cudna metamorfoza! Ale cały ten zabieg wygląda mi na dość skomplikowany:). Ja to nie mam talentu do DIY :).

  • Agata Maj Cher

    Świetne! Jak odkryłam decoupage, nie było Agaty. Pochłonął mnie bez reszty 🙂

  • Cudo 🙂 Podziwiam za talent ! I ile w to trzeba włożyć pracy i serca 😀

  • pamiętam, że u dziadków był chlebak. w domu rodziców nie używaliśmy. teraz też nie używam, bo jem bardzo mało chleba. ale ten wpis wywołał u mnie masę wspomnień z dzieciństwa.

    a sam chlebak bardzo ładny. praktyczny i jednocześnie ozdobny.

    • Danuta Brzezińska

      Dziekuję.

  • O wow! Coż za rękodzieło, super lawendowy chlepak 🙂

  • Przepiękny chlebak! <3 Ja również uwielbiam decoupage! Mam nawet podobną serwetkę do tej, którą wykorzystałaś 🙂
    http://altealeszczynska.blog

    • Danuta Brzezińska

      o to lecę zobaczyć:-)

      • W domu ją mam, zapraszam 😀

        • Danuta Brzezińska

          haha, nie znalazłam na blogu, to już wiem gdzie szukać:-)

  • Pracy sporo, ale efekt cudowny! Jestem pod ogromnym wrażeniem! 🙂

  • Wygląda pięknie! Jest tak bardzo w moim ulubionym, prowansalskim klimacie!

  • Super wyszło, no i ta satysfakcja po zrobieniu czegoś samemu : )

  • Karolina Jarosz Bąbel

    Jest przepiękny ! Uwielbiam lawendę i uwielbiam ręcznie robione rzeczy. Dzięki temu można mieć coś unikalnego a i wyładować pokłady kreatywności 😉

  • paulina

    wygląda cudownie ! ja mam chlebak metalowy, a nie drewniany, wiec nie poszaleje 😀

  • Swego czasu mocno bawiłam się decoupage’m, ale potem brak czasu, ale bardziej miejsca (np. na to żeby każda warstwa lakieru porządnie wyschła) skutecznie sprawił, że zaprzestałam. Z tamtych czasów mam mnóstwo rzeczy z surowego drewna, w tym właśnie chlebak dokładnie taki jaki masz, tylko niepolakierowany. Czeka na lepsze czasy… A Twój jest przepiękny 🙂 Uwielbiam motyw lawendy.

    • Danuta Brzezińska

      Bardzo dziękuję, a lepsze czasy nadejdą, może nawet wcześniej niż u mnie.

  • Cudowny! A pytam tak na przyszłość – robisz na zamówienie?

    • Danuta Brzezińska

      Tak, robię:-)

  • Jak pięknie <3 Ja nie mam takich zdolności 🙂

  • Edyta Radziewicz

    Moja mama kiedyś wkręciła się w Decoupage. Próbowała i mnie namówić na spróbowanie, ale za dużo czekania na wysuszenie warstw. Ale chlebak śliczny. Moja mama zrobiła cudnie puszkę na herbatę.

    Pozdrawiam!
    http://bibliotekaslow.blogspot.com

  • Wygląda przepięknie!

  • Jest przepiękny! Ale nie wyobrażam sobie, że sama zrobiłabym taki śliczny chlebak! Gratuluję talentu <3

    • Danuta Brzezińska

      Dziękuję, ale może wg instrukcji się uda:-)

  • Bardzo ładnie wyszedł ten chlebaczek 🙂 Chetnie postawiłabym sobie taki w kuchni

  • Maluch w domu

    I efekt końcowy świetny. Idealny czy nieidealny – stworzony własnoręcznie.

  • Estera Mańkowska

    Super się z mężem uzupełniacie! 😀 Też wolę rzeczy z duszą niż te z „taśmy”. Sama tworzę, więc tak na to patrzę 🙂

  • Women’s World

    Chlebak jest cudowny. Próbowałam własnych sił w decupage i muszę przyznać, że jest to niesamowita frajda. Ponad to satysfakcja, że zrobiło się coś samemu, jest ogromna 🙂

  • choć lawendę uwielbiam to już widzę dla siebie chlebak w źdźbła trawy! Pięknie wykonana praca, zazdroszczę talentu 🙂

  • Nie używam tego, ale wygląda na 6+!

  • Moja babcia ma jeszcze taki chlebak 🙂 Ale za nic nie pozwoli go ruszyć.

  • Piękny <3 Kiedyś, jak trochę próbowałam sztuki decoupage, to nawet zakupiłam sobie taki chlebak, żeby go ozdobić, ale niestety, stoi nie pomalowany, nie ozdobiony i taki smutny 🙁 Twój jest cudowny!

    • Danuta Brzezińska

      To może już na niego czas:-) krok po kroku i będzie gotowy.

  • Pięknie Ci wyszło 🙂 Jasne, może i łatwiej kupić nowy, ale jaka satysfakcja gdy zrobi się coś samemu! 🙂

  • Wspaniała robota! <3

  • Jak ja dawno niczego nie oklejałam! A taki chlebak by się przydał w mojej kuchni 🙂

  • Decoupage Martyny

    Śliczny chlebak 😊

  • Piękna metamorfoza! Kiedyś próbowałam sił w decoupage ale nie mam jednak talentu no i cierpliwości do takiego dłubania 🙂

  • Jak cudnie go przerobiłaś:) Dziękuje za pomysł. Ja tez mam chlebak drewniany, który chciałam pomalować, ale pomysł z decoupage jest genialny!

    • Danuta Brzezińska

      Cieszę się, że udało mi się zainspirować.

  • W nowej szacie jest absolutnie cudowny 🙂
    Nie lubiłam nigdy tych chlebaków…chyba dlatego, że wszędzie były 🙂 A teraz to bym się z teściową moja zaminiła i sobie pomalowała 🙂

  • Piękny i jaki efektowny <3 Podziwiam renowację 🙂

  • Pingback: Koszyk na zioła w lawendowej odsłonie - Coach po 50-tce()