Marzycielka z Ostendy (Eric-Emanuel Schmitt)

Marzycielka z Ostendy

 

ZBRODNIA DOSKONAŁA I OZDROWIENIE (Schmitt)

I tym razem Eric-Emanuel Schmitt mnie nie zawiódł. Marzycielka z Ostendy to studium kobiety w pięciu przypadkach. Obraz tych kobiet przypomina mi kobiety z którymi pracowałam w coachingu (jobcoachingu czy mentoringu). Szczególnie moją uwagę zwróciły kobiety ze Zbrodni doskonałej i Ozdrowienia. Dwie nieakceptujące się kobiety, jedna pięćdziesięcioletnia a druga młoda, tyle, że „klopsik”. Czytaj dalej Marzycielka z Ostendy (Eric-Emanuel Schmitt)

Kobieta i jej słoiczek nie tylko na Dzień Kobiet.

Kobieta to bohaterka dzisiejszego wpisu. Dzisiaj Dzień Kobiet, więc jest o kobiecie.

Słoik decoupage Piękno kobiety

Kobieta, każda bez wyjątku jest piękna, tylko nie każda kobieta o tym wie. Piękną być to nie tylko być urodziwą, kobieta może mieć przeciętną urodę, ale i tak być piękną. Tylko co zrobić, by zauważyła swoje piękno?

Są kobiety, które nie mogą na siebie patrzeć mimo, że są ładne, mądre i nieprzeciętnie inteligentne. Są kobiety dobre dla innych, zrobią wszystko dla męża, dzieci, przyjaciół i obcych ale nigdy nie dla siebie. Czytaj dalej Kobieta i jej słoiczek nie tylko na Dzień Kobiet.

Dama w bieli 100 lat później

Dama w bieli – Dorthe Binkert

Dama w bieli, piękna, młoda kobieta wyrusza „na gapę” do Ameryki. Czytając powieść zastanawiałam się, czy rzeczywiście świat się zmienił przez te 100 lat? Czy zmieniły się kobiety?

Belgijka pochodzenia rosyjskiego z wyższej sfery społecznej, zamknięta w „złotej klatce” postanawia rzucić zdradzającego, pijącego i zazdrosnego męża. Przemyca się więc na statek wyruszający z Antwerpii do Nowego Yorku. Czytaj dalej Dama w bieli 100 lat później

Zmiana zawodu – jakie to łatwe.

Traktorzystka

Zmiana zawodu jest tematem mojego pierwszego wpisu na blogu, czyli będzie o ścieżce zawodowej.

Jestem z pokolenia, gdzie większość ludzi trzymała się jednego zawodu, czasem jednej firmy i rzadko podejmowała decyzję o zmianie pracy. Zresztą kiedyś duża ilość firm w życiorysie (dzisiaj CV) nie była dobrze widziane. Dzisiaj takie zmiany świadczą o rozwoju, o ciekawości i elastyczności.

A jak to było ze mną? Oj, ja chyba zawsze żyłam pod prąd. Pamiętam, że zawsze kiedy budziłam się rano i nachodziła mnie myśl: „muszę iść do pracy” to był znak by ją zmienić. Czytaj dalej Zmiana zawodu – jakie to łatwe.